
Rewitalizacja zabytkowego Browaru Mycielskich to proces rozłożony na lata, a sam plac budowy będzie się zmieniał z miesiąca na miesiąc. W Nickel Development postanowiliśmy, że ten proces zasługuje na osobną opowieść. Do jego dokumentowania zaprosiliśmy Filipa Springera — reportażystę i fotoreportera, z którym rozpoczęliśmy wieloletnią współpracę.
Przez najbliższe lata Springer poprowadzi niezależną dokumentację rewitalizacji XIX-wiecznego browaru oraz budowy drugiego etapu Warzelni. W planach mamy kwerendy archiwalne, rozmowy z dawnymi pracownikami zakładu, reportaże audio oraz kolekcjonerskie serie fotografii krajobrazu Doliny Cybiny – materiał, z którego z czasem powstanie zapis metamorfozy miejsca wzniesionego w 1872 roku.
– Lubię miejsca, w których można odczytywać historie. Tak zwykle pracuję: przyjeżdżam, rozglądam się, przestrzeń prowokuje pytania, a ja szukam na nie odpowiedzi. Czasem znajduję je w archiwaliach, czasem przyglądając się krajobrazowi, a czasem w rozmowach z ludźmi. W ten sposób buduje się opowieść – mówi Filip Springer.
Dla nas decyzja o współpracy z reporterem o takim dorobku była naturalnym krokiem:
– Zależało nam, aby proces redefinicji przestrzeni starego Browaru Mycielskich nie został sprowadzony wyłącznie do parametrów technicznych. Zwykle z rewitalizacji zostaje tylko obraz „przed i po”. My chcemy udokumentować sam proces: zmagania z rygorem materii, pracę konserwatorów i ulatującą pamięć miejsca. Filip Springer, ze swoim analitycznym podejściem do krajobrazu i architektury, był do tego zadania wyborem bezdyskusyjnym – mówi Dagmara Nickel, CEO Nickel Development.
Drugi etap Warzelni, który dziś realizujemy na poznańskim Kobylepolu, należy do najbardziej złożonych projektów rewitalizacyjnych w mieście. W historycznej zabudowie browaru zachowujemy oryginalne kadzie, stalowe podpory i ceglane sklepienia, łącząc je ze współczesnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, dzięki którym zyskają nową funkcję użytkową.
Materiału do pracy nie brakuje, co potwierdza sam reporter:
– Stare, ceglane mury zawsze poruszają wyobraźnię. Prowokują do poszukiwań i zaglądania w przeszłość. Browar w Kobylepolu ma niesamowitą, bogatą historię, w której jak w soczewce odbijają się losy Poznania, Wielkopolski i Polski. Wystarczy poszukać starych, przedwojennych gazet, przejrzeć kilka książek, a wątki zaczynają się mnożyć – dodaje.
Efekty tej pracy będziemy sukcesywnie publikować pod wspólnym tytułem „Notes Springera. Miejsce i Czas” – w osobnej sekcji strony warzelnia.com/notes-springera oraz w mediach społecznościowych Warzelni. Z czasem złoży się na nie otwarte archiwum – dla mieszkańców, sąsiadów i wszystkich, których interesuje historia tej przestrzeni.
Zapraszamy Państwa do śledzenia kolejnych odsłon.
